14

październik

2020

Darkest office

Będę pewnie publikował sporo starszych rzeczy w ciągu najbliższych dni. Ale tym razem, coś z zeszłego tygodnia. Wykonywałem ostatnio test do gry. Może coś z tego będzie, może nie, ale pozwolenie na publikację otrzymałem. Wrzucam więc do sieci.



15

wrz.

2020

Mroczny Robin

Niedawno pracowałem nad graficzkami do gry bazującej na legendzie Robin Hooda. Dostałem przyzwolenie na publikację tych prac. Nie jest tego wiele, bo był to jedynie test grafiki.



22

Maj

2020

Six Fanarts

W internecie czasem pojawiają się wyzwania. Prosiłem by znajomi dali mi 6 postaci do narysowania. Six fanarts już nie jest jakiś na czasie, bo dziś ludzie koncentrują się na przerysowywaniu Czarodziejki z księżyca, ale ja jeszcze zdołałem jeden zrobić. Mam jeszcze materiał na drugi, ale to zajmie trochę czasu.

 



3

październik

2019

Inktober 2019: Mindless

Dzień drugi już dawno powinien być za mną. Nie wiem czy będę nadążał. Roboty za dużo, a rysunki zajmują mi co raz więcej czasu. Dzisiaj temat mindless i jest Hulk.



17

wrz.

2019

Tuszday #67

Ostatnio realizuję ilustracje, które przekażę znajomym na zbliżającym się Festiwalu Komiksu i Gier w Łodzi. Pomału, kiedy mam wolną chwilę, siadam i skrobię. Jeszcze mam parę rzeczy do zrobienia. Na pewno brakuje mi jeszcze jednego obrazka.

Wciąż więc jest fanartowo i popkulturowo. Raven z Teen Titans i Red Sonja.



27

sierpień

2019

Tuszday #66 – Pajączek

Sporo rzeczy mam na głowie. W zeszłym miesiącu skończyłem komiks na Międzynarodowy Festiwal Komiksu i Gier w Łodzi. Nikogo nie zdziwi, jak napiszę, że plansze wysyłałem na ostatnią chwilę. Pod koniec byłem już trochę zmęczony, ale cieszę się, że udało mi się ten projekt ukończyć.

Mam też dużo zleceń i staram się zacząć mały projekt gry video. Robię parę rzeczy na raz i dopiero niedawno znalazłem chwilę by siąść i narysować coś na luzie, nie związanego z pracą. Miał być Spider-man i jest. Oprócz tego poprawiłem pracę sprzed miesiąca, którą rysowałem w trakcie, gdy byłem w środku amoku związanego z tworzeniem komiksu.

I nie zapomniałem o tym, że obiecałem forum. Zwyczajnie nie ma kiedy na tym popracować.



16

lipiec

2019

Tuszday #65 – Batman

Jest to trzeci Batman jakiego narysowałem. Przynajmniej raz do roku jakiś pojawia się na stronie. Ostatniego stworzyłem w ramach ostatniego Inktobera. Ten jest pod wieloma względami lepszy od poprzednich. Spędziłem nad nim więcej czasu. Kolejny Batman pewnie pojawi się w Październiku. Możliwe, że tegoroczny Inktober będzie cały superbohaterski. Jednolita tematyka ułatwia znalezienie obiektu do rysowania i tworzy ciekawą galerię.

Co raz lepiej czuję się w stylu przypominającym amerykańskie komiksy. Też częściej korzystam teraz z referencji. Przydaje się do tego choćby Daz Studio i Google. Może kiedyś wrzucę tutaj jak wygląda plansza z refkami jaką robię. Na razie nie mam na to specjalnie ochoty też ze względu na to, że jest to całkiem spory plik zazwyczaj.

Kontynuuje też dodawanie materiałów pomocniczych w postaci szkiców i lineartu.



19

lt.

2019

Inktober 2018 – Dzień 31: Slice

Testowałem Led Pad. Urządzenie, które podświetla rysunek od tyłu. To oznacza, że mogę zrobić szkic na osobnej kartce i nie wymazywać go z gotowej grafiki. Tym razem ostatnia grafika na spóźniony Inktober 2018. Temat na dziś to Slice – co może oznaczać plaster, bądź kroić. Raz w roku tego gościa muszę narysować.



7

lt.

2019

Znalezione na dysku #2

Kolejna porcja rzeczy odnalezionych na twardzielu. Tym razem projekt, który gdzieś jeszcze pomału powstaje. Robi go w sumie jedna osoba, ale potrzebowała by do testowej wersji wrzucić jakieś graficzki, które nie będą czymś powszechnie dostępnym w sieci. Możliwe, że nigdy nie zostanie to ukończone. Tak to już bywa z grami niezależnymi.

 



3

lt.

2019

Znalezione na dysku #1

Czasem człowiek przegląda dysk twardy i znajduje różne rzeczy. Jak stare testy, które wykonywało się próbując zdobyć pracę w różnych firmach. Tutaj mam tego przykład. Często się zapomina o tego typu rzeczach, też dlatego, że nie zawsze są one dobre. Czasem człowiek się przekona, że może warto coś z tych rzeczy opublikować, szczególnie jak człowiek sobie przypomni, że coś w tym rodzaju posiada na dysku. To właśnie jeden z takich obrazków. Taki, o którym kompletnie zapomniałem i dopiero kiedy szukałem czegoś innego, to na niego się przez przypadek natknąłem.