22

Kwi

2016

Poprawki #2

Przygotowując po raz kolejny portfolio, zauważyłem kolejny obrazek który można by było ulepszyć. Wprowadziłem więc drobne poprawki, które nie zajęły zbyt wiele czasu, a dzięki nim ilustracja prezentuje się lepiej.



19

Kwi

2016

Na końcu świat #2

Nie byłem do końca zadowolony z tego jak wyszła poprzednia wersja tego tematu. Postanowiłem spróbować po raz kolejny i oto efekt. Do trzech razy sztuka, więc jak znów nie będę zadowolony to jeszcze raz się z tym pomysłem zmierzę.



8

Kwi

2016

Zapomniana świątynia

Wciąż ćwiczę łączenie fotografii i rysunku, co dobrze spisuje się w przypadku krajobrazów i pomieszczeń. Wciąż zajmuje mi to trochę za dużo czasu. Spróbuję jeszcze inaczej pewne rzeczy rozwiązać, mniej polegać na samej fotografii, a więcej na montażu i nakładaniu wielu ich warstw. Nowa praca jest stosunkowo prosta.



6

Kwi

2016

Kategorie wpisów

Myślałem nad tym by zmienić kategorie wpisów. Odniosłem wrażenie, ze galeria nie potrzebuje aż tylu różnych kategorii i lepiej by było gdyby wszystkie znalazły się pod jednym szyldem. Zamiast tego mogły by się pojawić dodatkowe kategorie wyróżniające wpisy o grach komputerowych i planszowych. Myślałem też o tworzeniu video, może vlogów i one mogły by stanowić nową kategorię. Tym bardziej, że takie Inne i Reszta, choć odnoszą się do dwóch różnych rzeczy, jedno do wszystkich wpisów z niczym nie związanych, a drugie go galerii, to są to nazwy tak podobne, że wprowadzają niepotrzebne zamieszanie na stronie.



6

Kwi

2016

Stare oblicze gier przygodowych w VR

Spoglądając na rozwijającą się technologię VR i to jakie oferuje ograniczenia i możliwości, zacząłem myśleć o grach jakie będą dostępne na tą platformę. Już dzisiaj sporo jest gier, do których dodano niejako VR, choć nie były one projektowane z myślą o nim. Technologia ta zdaje się sprawować świetnie w przypadku gier, w których kierujemy pojazdami, czy to roboty, statki kosmiczne, czy po prostu samochod; póki siedzimy w fotelu imersja jest wspaniała. Ponoć trochę gorzej jest w przypadku bardziej tradycyjnych gier, w których mamy poruszać się na własnych kończynach, choć ja sam nie narzekałem, kiedy udało mi się wypróbować urządzenie, lata temu, testując mały demonstracyjny fragment Dying Light. Można powiedzieć, że dużo lepiej grało mi się niż na telewizorze, bo dzięki śledzeniu głowy, nie miałem zbyt wielkiego problemu grając na padzie (FPS na padzie=herezja), a jedynie takie stanowiska udostępniono swego czasu by pokazać krótkie demo produkcji.

Widzę dziś jednak jeden gatunek, który może się dobrze sprawdzić w przypadku VR, a są to przygodówki. Nie tyle takie, które kojarzą się ze złotą erą gier Lucasartu, a raczej te pokrewne Mystowi, Atlantyczie, czy bardziej współczesnym Sherlockom Holmesom. Jest parę powodów, dla których mogły by być one nawet niezłym materiałem na wczesne tytuły zajmujące się VR. Chyba najważniejszym jest niska zasobożerność gier przygodowych. Nie wykonują one skomplikowanych symulacji. W tradycyjnej grze przygodowej nie ma zbyt wiele miejsca na skomplikowaną fizykę i AI. Jest to zestaw bardzo prostych skryptów, które są trochę jak forma filmu poprzeplatanego zagadkami. Jest to o tyle ważne, że już do samego generowania grafiki wymagana jest całkiem mocna maszyna, z której VR pografi wycisnąć siódme poty. W grze przygodowej można uzyskać całkiem spora imersję skupiając się praktycznie jedynie praktycznie na stronie graficznej gry. W dodatku, trochę inna perspektywa może pozytywnie wpłynąć na oryginalne zagadki przestrzenne. Gry typu The Witness, Jonathana Blow mogły by się spisać całkiem nieźle, gdyby zostały przystosowane do nowego sprzętu, choć obecnie gra ponoć sprawia z nim trochę problemów (niektóre zagadki można oszukać). Zapewne na początku popularne będą różnego rodzaju „symulatory spacerów, ale od nich już tylko krok do pełnoprawnej gry przygodowej.



30

Mar

2016

Tawarna – style

Próbujemy ustalić jak mniej więcej powinna wyglądać gra o zarządzaniu karczmą. Zrobiłem parę próbek i prawdopodobnie na dniach będziemy mieli jeszcze próbne 3D, w różnych wersjach.

Komentarze mile widziane. Stwierdziliśmy, że obecnie grafika była trochę zbyt surowa, a gra zupełnie by się nie wyróżniała i szukamy jakiegoś rozwiązania tego problemu. Ponadto zastanawiamy się nad zmianą tytułu produkcji. Obecnie nazywa się ona Arashia Tavern, ale możliwe, że zostanie on zmieniony na Let’s Build a Tavern.



19

Mar

2016

Ulepsz konsole

Widzę różne doniesienia na temat upgradów istniejących konsol. To Microsoft, już myśli o uwolnieniu oprogramowania od sprzętu, a tu gdzieś ktoś wspomina o jakimś PlayStation 4.5, które miałoby możliwość obsługi rozdzielczości 4K. Zastanowić się w takim wypadku należy, czym się obecna generacja konsol, poza systemem operacyjnym, różni od PC? Jeśli bebechy są już niemal te same, a sprzęt musisz ulepszać co dwa lata i nie służy on już jedynie do grania, a jest czymś na kształt medialnego centrum domowego, to pewna granica zaczyna się zacierać. Nagle okazuje się, że współczesne konsole, to nic innego jak PC dziwnej marki, na którym nie mogę uruchomić paru windowsowych aplikacji. To z kolei też może się zmienić, bo to co napędza Xbox One, pokrewne jest komputerowym okienkom. Nie zdziwiłoby mnie, gdyby wystarczyło, żeby Microsoft zrobił mały update softu i nagle ich konsola przeistacza się w pełnokrwisty komputer osobisty. Dziwna by była to śmierć rynku konsolowego, gdyby został nagle wchłonięty przez PC. Temu ostatniemu wróżono z kolei koniec już pod koniec lat 90-tych, ale dziś wciąż się rozwija. Jak tak dalej pójdzie, to jedynie Nintendo będzie robiło prawdziwe konsole.



15

Mar

2016

Ładny Warcraft

Z ciekawości obejrzałem cinematiki do Warcrafta III (akurat YouTube zaproponował), zaczynając je z myślą, że całe CG będzie mocno przestarzałe i odpychające. Co prawda, była to wersja zremasterowana, podbita to wyższej rodzielczości, jednak nie zauważyłem jakichś większych zmian i poza pierwszym oryginalnym trailerem, większość jakoś się dziś nawet trzyma. Może też ze względu na to, że twórcy byli chyba świadomi pewnych ograniczeń technologicznych jakie wtedy istniały i byli na tyle sprytni by unikać ujęć ukazujących niedostatki modeli, czy niską rozdzielczość co poniektórych tekstur. Dzięki temu nie wygląda to aż tak źle, jak podpowiadał by mi zdrowy rozsądek. Mimo wszystko Warcraftom przydałby się remake, choć patrząc na to jak dziś sprzedają się RTSy i rzeczywiście niewielką grupę potencjalnych odbiorców, jest to mało prawdopodobne. Przynajmniej Warcraft III otrzymał ostatnio, podobnie jak Diablo II, nowy patch.

 



10

Mar

2016

Budowanie robota

Jak wczoraj wspominałem, postanowiłem dodać parę poprawek do grafiki, którą dopiero co skończyłem. Zmiana niewielka, ale nie dawała mi spokoju.



9

Mar

2016

Jak się robi parówki #2

Kontynuując poprzedni wpis, zabrałem się za kolorowanie mojej pracy. Nie jestem pewien jeszcze efektu końcowego, ale mogę zaprezentować dalszą cześć procesu.

Ostatnia wersja obrazka przed pokolorowaniem. Stwierdziłem, że by go dopracować potrzebny jest już kolor. Dalsze dodawanie szczegółów zdaje się na razie nie mieć sensu w odcieniach szarości.

Tworzę dwie warstwy, jedną jako „nakładkę”, a drugą, jako „łagodny kolor”. Staram się znaleźć klimat kolorystyczny jaki będzie miała praca. Zanim zdecydowałem się akurat na ten, próbowałem jeszcze ze schematem bliższym zieleni i jednym bardziej brązowym.

Staram się zorientować, gdzie pojawią się jakieś źródła światła. Blask monitorów, drobne lampki w tle. Dodatkowo zaznaczam kolor jakim będzie świecił wizjer robota.

Kolor ułatwia też dodawanie kolejnych szczegółów. Następne poprawki pojawiają się już w kolorowej wersji pracy. Poszerzam też delikatnie paletę, wprowadzając parę dodatkowych kolorów.

Dalsza praca nad światłami i kontrastem. To co sprawdzało się w czarni i bieli, niekoniecznie musi być dobre po przejściu do koloru. Warto zastanowić się nad zwiększaniem kontrastów.

Na koniec wykonuje jeszcze drobne poprawki i dodaje parę efektów, które mogą akurat sprawdzić się w przypadku danej pracy. Dodaję efekt aberracji kolorystycznej, który pojawia się czasem w przypadku cyfrowych urządzeń rejestrujących i można go spotkać też w przypadku kaset VHS. Nadaje on pracy odrobinę retro klimatu. By jeszcze go wzmocnić wykorzystałem szum cyfrowy. Dzięki paru takim sztuczką, praca może wyglądać odrobinę lepiej.

Teoretycznie jest to skończony rysunek. Nie jestem jednak do końca do niego jeszcze przekonany i czasem warto odstawić pracę na dzień, bo świeże spojrzenie, po kilkunastu godzinach od zakończenia pracy, zwykle pomaga w ocenie tego co się wykonało. Nigdy nie jestem pewien, czy po pewnym czasie nie spróbuję wprowadzić jakichś poprawek. Zawsze zachowuję więc pliki paru różnych wersji grafiki, z niescalonymi warstwami, co pomaga w późniejszej obróbce.