8

Lis

2017

Tuszday #40

Inktober skończony, ale Tuszday kontynuuję. W przyszłym tygodniu wypełnię już notatnik, który zacząłem w zeszłym roku. Z kolei tem , który zacząłem w trakcie tegorocznego Inktobera, już jest w połowie zapełniony.



1

Lis

2017

9

Paź

2017

Inktober 2017 #9 – screech

Chciałem zrobić coś bardziej realistycznego. Ostatnio siedzę w bardziej caroonowo-komiksowych klimatach i trochę czuję, że zaniedbuje ćwiczenie innych umiejętności. Stąd, rysunek trochę inny.



6

Paź

2017

Tuszday #39

Choć jest październik i szaleje Inktober, to nie przestaje dodawać ilustracji we wtorki. Chcę wypełnić już do końca szkicownik, który otworzyłem rok temu.

 



26

Wrz

2017

Tuszday #38

Dopadła mnie jesień. Choroba rozłożyła mnie na łopatki, ale jakoś udało mi się coś tam narysować. Pierwszy obrazek przedstawia to jak się mniej więcej czuje.



20

Wrz

2017

Tuszday #37

Mam paru znajomych, co interesują się komiksem superbohaterskim. Ostatnio w komentarzach ktoś o tego typu klimaty pytał. Kiedyś planowałem do jednego komiksu dodać bohatera, który prał by bandziorów po mordach. Myślę, że nie do końca mogłoby to działać, w serii o mistycyzmach w cyberpunkowym Wrocławiu. Z tego pomysłu wykwitł 44, który po nocach bawi się w mściciela, a za dnia, jest milionerem dotkniętym karłowatością. Sam 44 miał być czymś w rodzaju mecha, trochę większego niż zwykły człowiek.



12

Wrz

2017

Tuszday #36

Dzisiaj wilk w owczej skórze i wilk, który myśli, że jest owcą.



6

Wrz

2017

Tuszday #35

Kolejne obrazki. Pierwszy jest inspirowany sceną  Pewnej gry z lat 90™. O piratach, w której występuje pewien Potężny Pirat™. Jest w niej sporo voodoo, grogu, duchów, grogu, oczywiście piratów, grogu, zombie, grogu i głupich żartów. Czy wspominałem o grogu?



30

Sie

2017

Tuszday #34

Chciałbym dodać coś w kolorze, ale nie mogę. Chcę najpierw skończyć przynajmniej część zleceń, które teraz mam, a to oznacza, że mam parę rzeczy, których pokazać nie mogę. Pozostaje wrócić do cotygodniowych obrazków tuszem.



24

Sie

2017

Tuszday #33

Lepiej późno niż wcale. W tym tygodniu malowałem… ściany pokoju, na jednolity szary kolor. Ale w końcu wszystko jest posprzątane i mogę wrócić do rysowania.